smarek

NAJMODNIEJSZA FRYZURA-PROSZĘ O PORADĘ!!!!!!!!!!!!!
Mam długie włosy (ok.70cm dł), lekko falowane, nie cieniowane, jedynie lekko
przy twarzy. Mialam kiedys grzywkę i nie chcę do tego wracać. nie chce tez
scinac na dlugosc wlosow, bo o dlugich zawsze marzylam. czy moze mi jakis
fachowiec poradzic jak mam obciac wlosy, aby dlugosc zostala a wygladay
modnie? teraz sa modne grzywki a ja jej nie chce! moze ma ktos adres jakiejs
strony, gdzie mozna dopasowywac fryzure do twarzy czy sa katalogi fryzur
????

dziwnie wycieniowane...baleyage
mialam wlosy ufarbowane na blond niby to mialy byc pasemka ale przod wyszedl
jednolity, a tyl w pasemkach. w momencie farbowania fryzure mialam do ramion.
potem je przycielam ze mialam bardziej wyrazista grzywke a w dodatku mocniej
wycieniowana czuprynke :P (poprosilam fyrzjerke o wyszczuplenie twarzy)
niedawno udalam sie do fryzjera bo bardzo mi sie podobalo jak sa krotkie wlosy
do max 4 cm na czubku glowy i tylnie stercza zawiniete do srodka.
zauwazylam ze duzo dziewczyn tak ma wycieniowane albo podobnie... czy to jakas
moda na tego typu fryzury?

odnosnie farbowania teraz. dzisiaj czesalam wlosy i widac juz od jakiegos
czasu ze mam odrosty i stwierdzilam ze przy nowym wycieniowaniu pasowaly by
pasemka zeby "oddzielic" od siebie wlosy a nie miec jednolita "papke i efekt
ze wlosy sa zlaczone w calosc"
zakupilam blond farbe a dzisiaj ciemny braz (na opakowaniu wyglada jak czarny)
nie wiem czy nie bedzie za ciemny taki odcien?
chodzi o farbe londa 12 - ciemny braz.

Fryzura "na malpe" byla modna w r.1972!!!!!!!!!!!!!!
To byl szczyt tej malpiej mody, ale z rozpedu noszono ja jeszcze przez 3-4
lata - potem nastala era "pazia" / to poczatek kariery okraglych szczotek i
modelowania w Polsce/.
"Malpa" wygladala tak: wlosy na dole proste, z tylu dluzsze,nawet do
kilkunastu centymetrów, boki krotsze.
Na gorze obowiazkowy tzw. "czub", czyli piora mocno wycieniowane, krotkie na
kilka cm, sterczace, jakby ktos dmuchnal nam w grzywke.
Jesli kogos natura obdarzyla gestymi wlosami, nie wygladalo to jescze
strasznie.
Przewaznie jednak damskie i meskie "malpy" nosily kilka smetnych pejsow z
tylu, mizerny czub i tyle - nie byla to fryzura specjalnie twarzowa.
Ale wspominam ja z nostalgia, jakby nie bylo tych 30 lat..........

lubie Afro...
Gość portalu: bylamalpa napisał(a):

> Fryzura "na malpe" byla modna w r.1972!!!!!!!!!!!!!!
> To byl szczyt tej malpiej mody, ale z rozpedu noszono ja jeszcze przez 3-4
> lata - potem nastala era "pazia" / to poczatek kariery okraglych szczotek i
> modelowania w Polsce/.
> "Malpa" wygladala tak: wlosy na dole proste, z tylu dluzsze,nawet do
> kilkunastu centymetrów, boki krotsze.
> Na gorze obowiazkowy tzw. "czub", czyli piora mocno wycieniowane, krotkie na
> kilka cm, sterczace, jakby ktos dmuchnal nam w grzywke.
> Jesli kogos natura obdarzyla gestymi wlosami, nie wygladalo to jescze
> strasznie.
> Przewaznie jednak damskie i meskie "malpy" nosily kilka smetnych pejsow z
> tylu, mizerny czub i tyle - nie byla to fryzura specjalnie twarzowa.
> Ale wspominam ja z nostalgia, jakby nie bylo tych 30 lat..........
>

SUPER :)->

Gość portalu: wild napisał(a):

> Gość portalu: bylamalpa napisał(a):
>
> > Fryzura "na malpe" byla modna w r.1972!!!!!!!!!!!!!!
> > To byl szczyt tej malpiej mody, ale z rozpedu noszono ja jeszcze przez 3-4
>
> > lata - potem nastala era "pazia" / to poczatek kariery okraglych szczotek
> i
> > modelowania w Polsce/.
> > "Malpa" wygladala tak: wlosy na dole proste, z tylu dluzsze,nawet do
> > kilkunastu centymetrów, boki krotsze.
> > Na gorze obowiazkowy tzw. "czub", czyli piora mocno wycieniowane, krotkie
> na
> > kilka cm, sterczace, jakby ktos dmuchnal nam w grzywke.
> > Jesli kogos natura obdarzyla gestymi wlosami, nie wygladalo to jescze
> > strasznie.
> > Przewaznie jednak damskie i meskie "malpy" nosily kilka smetnych pejsow z
> > tylu, mizerny czub i tyle - nie byla to fryzura specjalnie twarzowa.
> > Ale wspominam ja z nostalgia, jakby nie bylo tych 30 lat..........
> >
>
> SUPER :)->

Za moich czasów, czyli tak ok, 87 r modna byla fryzura na pudla. Podobna do
opisanej na małpę, z tym , że była przeznaczona dla pań, czyli nastolatek
głównie, a polegała na zrobieniu spalonej trwałej na tymże krótko obciętym
czubku. Tył jak w powyższym opisie dlugi prosty, niewycieniowany. To były kurna
lata :)))))) Teraz jakby zobaczyc kogoś na pudla, to chyba by go zgarnąc z
ulicy.... :))) Pozdrówka na wieczór, Wasza r

o rany jak mi sie łaza w oku zakręciła to były czasy , na wakacje jeżdziło sie
co roku nad morze a teraz od 8 lat nie miałam wakacji , zawsze świeciło
słońce , Modern Talking , Skakin Stevens , początki Whitney Houston : "I wanna
dance with somebody..." - to był hit , nawet Madonna wygladała inaczej .
No i fryzury inne wtedy były modne - wycieniowane , wystarczyło obciąć włosy a
nie tak jak teraz wszystko idealnie ułożone .
wszędzie szukam pamięci tamtych lat ...
anna

Ja też mam podobnie - z przodu włosy są troche krótsze niż na plecach, także
generalnie końcówki są ścięte na półokrągło. Plus ta grzywka.
To nieprawda, że z takich włosów nie da się zrobić modnej fryzury, bo minęła już
moda na super proste włosy po prostownicy i geometryczne cięcia. Obecnie bardzo
modne są fryzury naturalne, romantyczne, coś w stylu zamierzonego nieładu.
Bardzo dobrze do takich fryzur nadają się właśnie włosy długie i falowane.
Cieniowanie takich włosów nadaje im lekkość i dzięki temu niewiele trzeba robić,
żeby się układały - wystarczy odżywka i trochę pianki, żeby nie zrobiło się siano.

Ja mam podobne wlosy, tzn. jesli nie susze suszarka, to sa lekko krecone, ale
jesli juz wysusze, kierujac strumien powietrza w dol, nawet bez specjalnego
prostowania, same sie prostuja. Maja tez tendencje do "puszenia sie".

W tej chwili skuszona wiesciami, ze do mody wraca klasyczny bob, mam grzywke do
brwi, dosc waska (tzn. nie wcinana gleboko na boki), a wlosy dlugosci do polowy
szyi, cieniowane od mniej wiecej od wysokosci ucha w dol. Niestety nie mam
aktualnego zdjecia, ale jak zrobie, to wkleje ;-) Z tym, ze ta fryzura byla
dobrana do mojego ksztaltu twarzy, a twarz mam dosc okragla, z wysokimi
kosciami policzkowymi (taki troche typ urody azjatycki), i ciemne wlosy.

Fryzury
A własciwie i fryzury i stosunek do całego zagadnienia.

Wyróżniam trzy typy. Pierwszy to: ciągle ta sama raczej prosta fryzura i
niechęć do eksperymentów (postawa obserwowalna wśród moich długowłosych
kolezanek). Drugi - jak jakaś fryzura jest modna to trzeba ją mieć, zmiany na
głowie następują co sezon. I trzeci - kombinowanie, zmiany, ale bez ciśnienia
na modę.

Ja reprezentuje typ trzeci z małymi naleciałościami drugiego. A włosy mam do
ramion, lekko wycieniowane, ze skośną grzywką.

A jak jest u Was?