smarek

„Biblia leżała na biurku mojego dziadka. Biblia leżała na stołach moich praojców. Nigdy w bibliotece. Zawsze na podręczu. W naszym domu nikt nigdy Biblii nie szukał, nigdy również nie słyszałem, aby ktokolwiek pytał gdzie ona leży (...) Miejsce na którym leżała Biblia było dla mnie miejscem wyróżnionym” - R.Brandstaetter „Krąg biblijny”


Biblia odgrywa bardzo dużą rolę w życiu każdego człowieka. Z różnych ksiąg i przypowieści biblijnych, rzeczywiście wiele możemy się dowiedzieć o człowieku. Biblia jest również księgą, która była i jest inspiracją dla twórców innych niż literatura dziedzin sztuki. Powstało wiele obrazów, rzeźb i utworów muzycznych o tematyce biblijnej. Z ksiąg Nowego i Starego Testamentu dowiadujemy się o ludziach wielu istotnych wiadomości. „Księga Genesis” informuje nas, czytelników, o tym, że człowiek na początku istnienia świat był dobry, ponieważ wszystko, co stworzył Bóg, było dobre. Stworzyciel powierzył człowiekowi panowanie nad światem, pozwolił nadawać nazwy temu, co stworzył, z czego wynika, że miał do nich wielkie zaufanie. Człowiek jednak nie potrafił tego docenić i nie przestrzegł jedynego zakazu, jaki im postawił Bóg. Zakaz był błahy lecz prawdopodobnie przez to że został złamany, nie żyjemy dzisiaj w świecie doskonałym.

Z Pisma Świętego ( dokładnie z „Księgi Hioba” ) dowiadujemy się, czym jest cierpienie. Zaskoczeni dowiadujemy się, że nie jest to kara za nasze czy cudze grzechy, lecz rodzaj testu na jaki wystawia nas Bóg. Test dzięki któremu Bóg chce sprawdzić nasza miłość do Niego. Dzięki cierpieniu stajemy się bogatsi wewnętrznie i dojrzalsi emocjonalnie, czego dowodami są sytuacje obecne w życiu każdego człowieka. W „Księdze Hioba” dostajemy radę, aby w obliczu cierpienia wielbić Boga jeszcze bardziej, ponieważ wszystko, co Bóg zsyła na człowieka ma swój cel i wszystkie nasze cierpienia są wynagradzane przez Niego.

Czytając „Księgę Koheleta”, zastanawiamy się nad sensem życia i nad tym:
„Jaki pożytek ma człowiek z całego trudu swego, którym trudzi się pod słońcem”.
W tej księdze, możemy się domyślić, że bohater jest pesymistycznie nastawiony do życia.
„(...)Marność nad marnościami wszystko marność” To właśnie marność jest motywem przewodnim tej księgi. Według bohatera, to co w życiu człowieka jest ważne i to o co ludzie zabiegają nieraz życie (bogactwo, sława, władza), jest niczym w ogólnym rozrachunku z Bogiem.

Kolejnym motywem zawartym w Biblii a konkretnie w „Pieśni nad pieśniami”, jest miłość, tak bliska naszemu światu a jednocześnie tak daleka. Każdy w swoim życiu kocha chociaż raz. Miłość rozświetla nasze dni. Uczucie to jest określane przez biblie, jako to najświętsze i najczystsze. Człowiek zakochany jest gotowy do poświęceń. W „Hymnie do miłości” wyraźnie ukazane jest, że ludzie doznający w życiu uczucia miłości, stają się życzliwi i wyrozumiali. Czują komfort psychiczny. Przecież nawet Bóg stwarzając człowieka nakazał mu się rozmnażać, a beż miłości przecież nie byłoby to możliwe.

Z Biblii dowiadujemy się jak grzech Adama i Ewy wpłynął na rozwój dalszych pokoleń. U człowieka pojawiają się negatywne cechy. „Z księgi Izajasza”- autor zwraca się do Izraela aby byli posłuszni Bogu, bo inaczej może ich spotkać surowa kara. Izajasz pisał :
„Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem.

Którzy zamieniają ciemności na światła a światła na ciemności, którzy przemieniają gorycz na słodycz, a słodycz na gorycz”

Wynika z tego, że ludzie grzeszyli od najdawniejszych czasów, a nauka zawarta w tej treści to to, że nie można jest ludziom zmieniać kolejności ustalonej przez Boga

Z ksiąg Nowego Testamentu poznajemy nowe, nie przedstawione wcześniej cechy człowieka, takie jak zdolność do wybaczenia i tolerancję. W przypowieści „O synu marnotrawnym” poznajemy co oznacz miłość rodzicielska. „Tytułowy bohater” przepuścił pół majątku swojego ojca, a kiedy skończyły mu się pieniądze, pełen skruchy i postanowienia poprawy wrócił do domu, gdzie z rozpartymi ramionami czekał na niego ojciec, wybaczając mu i przyjmując go z powrotem pod swój dom. Człowiek potrafi wybaczyć nawet swojemu największemu wrogowi, jeżeli tylko chce. W kolejnej przypowieści „O miłosiernym samarytaninie” spotykamy się z e zjawiskiem pomocy bliźniemu, którego nie możemy zostawić w potrzebie nawet jak jest naszym największym wrogiem. Jak tytułowy samarytanin pomoc powinna być bezinteresowna. Niestety w teraźniejszych czasach ciężko spotkać już takiego miłosiernego samarytanina.

Moim zdaniem, Biblia jest w dużej mierze skarbnicą wiedzy o człowieku. Poprzez czytanie kolejnych ksiąg dowiadujemy się wielu rzeczy o charakterze i motywach postępowań ludzkich. Człowiek popełniał, popełnia i popełniać będzie wiele błędów, ale Bóg, który kocha wszystkie swoje „dzieci”, będzie nas naprowadzał na dobra drogę, sposobami, które są znane tylko jemu.